Ładne kwiatki
Kiedy ostatni raz widzieliśmy tatę Wieczorka, spadał akurat z dzioba gigantycznej kury wprost w kosmiczną OTCHŁAŃ. Wylądował gdzieś w pobliżu Puszczy Amazońskiej, więc jego bohaterska rodzina znów musi ruszyć na ratunek. Z Koluszek. Nie pytajcie… Sami sprawdźcie, czemu właśnie stamtąd i jaki wpływ na to miała strachliwa natura rakiety kosmicznej.
Czas skonstruować kardiotranslator (który przetłumaczy to, co podpowiada najlepszy drogowskaz świata, czyli serce Eugenii Wieczorek) i w drogę! Na przekór żarłocznym morskim stworom i zbzikowanym szamanom. A jaką rolę odegra szlachetna kapibara? O tym dowiecie się już z książki.

